Winda zgorszenia.
– Nikt nas nie zobaczy – szepnął do niej.– No nie wiem – zawahała się.Wdusił przycisk windy. Coś zgrzytnęło, zaskrzypiało… Dowiedz się więcejWinda zgorszenia.
– Nikt nas nie zobaczy – szepnął do niej.– No nie wiem – zawahała się.Wdusił przycisk windy. Coś zgrzytnęło, zaskrzypiało… Dowiedz się więcejWinda zgorszenia.
Weszłam do windy… Weszła do wanny. Zbyt gorąca woda parzyła ją w nogi. W pierwszym odruchu chciała wyskoczyć, ale powstrzymała… Dowiedz się więcejZ wanny do nieba…