Prima Aprilis – 03.04.2017, poniedziałek (3/39)

Prima Aprilis_03

Obudziłam się po ponad 11 godzinach. Dzisiaj był tylko smutek, przygnębienie, strach, złość, rozdrażnienie, poczucie bezradności i jeszcze jeden smutek. Jachu po powrocie z pracy nie odzywał się do mnie. Bardzo to było ciężkie i z trudem sobie poradziłam. Wściekły kot miauczał nieustannie, miałam ochotę go zabić.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *