Lepiej nie mówić. Udawać. Ignorować. Nie można zmienić. Boli, uwiera.
Nie chcę. Boję się. Za dużo przeżywania.
Tematy ciemności. Rozpadam się. Okruchy wspomnień. Rzeczywistość mozaiki.
Świat zamknięty w puzderku. Rozbity witrażyk. Barwne szkiełka o tnących brzegach.
Wracam do drobiazgów. Żyję w mini dramatach.
Rodzice. Nie jestem gotowa. Tęsknię. Lepiej, gdy byli. Dzisiaj mi się śnili. Seria nieporozumień.
Nie można o tym mówić. Ani pisać. Tęsknię za wolnością. Za nieskrępowaniem. Nutą szaleństwa.
Wszystko poukładane. Nie inaczej. Kryję się w ucieczkach. Rezygnuję z walki. Poddaję na starcie. Szukam.
Nie tam są odpowiedzi. Sama sobie to robię.
Przytulam :-)) to co boli niech poczeka, czas leczy, mówią….
Zdjęcie super.
Jestem Ci bardzo wdzięczna 🥰 Twoje przytulenie chowam w sercu 😘💛
Zdjęcie jest pamiątką z Pragi, gdzie podniesienie głowy i spojrzenie w górę potrafiło zaskoczyć i zostać wynagrodzone.