Skrzydła. – Spotkanie. (2/17) Wings. – Meeting.

Skrzydła_Spotkanie

Spotkanie

Dwa światy, jakże dziwnie inne
Otaczały Nas przez cały ten czas
Od kiedy połączyły nas chwile niewinne
Gdy tamtego lata zaśpiewał dla Nas las

Dwie drogi, tak różne od siebie
Choć przecinały się przecież już nieraz
Tyle przeszliśmy, Ty do mnie, ja do Ciebie
Żeby odnaleźć się właśnie teraz

Dwa serca, oba nieraz zranione
Tylu swych uderzeń wzajem nie poznały
Jednak wszystkie przeszkody minione
Naszej miłości się nie ostały

Światy utworzyły jeden większy, cały
Drogi życia w jedną połączone
Serca Nasze jednym się sercem stały
Ciepłem wzajemnej miłości wypełnione

π dla µ

— *** —

Meeting

Two worlds, so strangely far apart
Surrounded us through all that time
Since innocent moments bound our lives
That summer when the forest sang sublime

Two paths, so different, each their own
Though crossing more than once before
So far we walked, you to me, I toward you alone
To find ourselves together, here and now

Two hearts, both wounded more than once
So many of each other’s beats unknown
Through every trial and test we faced
Our love endured against them all

The worlds became one greater whole
Life’s paths in one direction drawn
Our hearts became a single heart
Filled with the warmth of love we’ve grown

π for µ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *